Pozew o rozwód a pobyt za granicą.

Zagadnienie zamieszkiwania przez stronę sprawy rozwodowej za granicą budzi niejednokrotnie wiele kontrowersji. Pojawia się bowiem pytanie gdzie powinna odbyć się sprawa rozwodowa? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w przepisach procedury cywilnej (k.p.c.)

W pierwszej kolejności należy wskazać na art. 17 k.p.c., zgodnie z którym sprawy rozwodowe rozpoznawane są przez sądy okręgowe. 

Z kolei zgodnie z art. 41 k.p.c. pozew o rozwód składa się w sądzie, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu. A zatem, jeżeli jeden z małżonków wyprowadził się za granicę, to nadal właściwym sądem jest sąd, w którego okręgu małżonkowie wspólnie ostatnio zamieszkiwali, jeżeli oczywiście drugi małżonek nadal tam zamieszkuje. Do tego sądu należy zatem skierować pozew rozwodowy. 

Wskazany wyżej przepis stanowi nadto, że w przypadku braku takiej podstawy wyłącznie właściwy jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej, a jeżeli i tej podstawy nie ma – sąd miejsca zamieszkania powoda.

Zatem, jak widać wszystko zależy od okoliczności danej sprawy. 

Z praktycznego punktu widzenia małżonek, który opuścił współmałżonka, zamieszkał za granicą
i chciałby złożyć pozew rozwodowy, wszcząć postępowanie, zawsze będzie miał nieco utrudnioną sprawę, ze względu na odległość, niemożność przebywania w Polsce, dlatego warto w takim przypadku rozważyć możliwość skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika np. radcy prawnego. 

Comments are closed.