Odszkodowanie i zadośćuczynienie za potrącenie pieszego na przejściu na pieszych. Na jakiej zasadzie odpowiada sprawca wypadku?

Dziś chciałby zwrócić uwagę na kwestię odpowiedzialności kierowcy samochodu, który w wypadku komunikacyjnym doprowadził do potrącenia pieszego i wyrządzenia mu z tego tytułu szkody. Nie ulega wątpliwości, że tego typu wypadków – potrąceń pieszych przechodzących na pasach (przejściach dla pieszych), poruszających się poboczem drogi, czy też przekraczających drogę poza miejscem do tego wyznaczonym jest bardzo dużo. Co ciekawe, nie każdy ma świadomość, jak bardzo chronieni są piesi i na jakiej zasadzie odpowiada sprawca takiego wypadku.  

Na wstępie chciałbym podkreślić, iż za szkodę wyrządzoną przez kierującego pojazdem mechanicznym co do zasady odpowiada posiadacz tego pojazdu, czyli w uproszczeniu osoba, która kierował tym pojazdem w chwili potrącenia pieszego. Zgodnie bowiem z art. 436 § 1 Kodeksy cywilnego odpowiedzialność sprawcy takiego wypadku drogowego oparta jest na zasadzie ryzyka. To oznacza, że kierujący pojazdem mechanicznym ponosi szeroką odpowiedzialność za szkody wyrządzone m. in. pieszym. Warto w tym miejscu podkreślić, że na tej samej zasadzie odpowiada kierujący, który potrącił rowerzystę. Przyjmuje się zatem niejako z góry, że to kierujący odpowiada za szkodę, którą wyrządził pieszemu czy rowerzyście w związku z ruchem samochodu, którym kierował. Co ważne, od tej odpowiedzialności kierujący pojazdem może zwolnić się jedynie w 3 ściśle określonych przypadkach, o których mowa w art. 435 § 1 Kodeksu cywilnego. Kierujący pojazdem mechanicznym nie odpowiada gdy szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Są to tzw. przesłanki egzoneracyjne (siła wyższa, wyłączna wina osoby trzeciej, za którą posiadacz pojazdu nie ponosi odpowiedzialności, wyłączna wina poszkodowanego), które zwalniają kierującego z odpowiedzialności. 

Jak w praktyce może dojść do zaistnienia tych przesłanek? 

Siła wyższa, jako przykład można podać bardzo silny podmuch wiatru, który wepchnie pieszego pod nadjeżdżający pojazd mechaniczny. W praktyce rzadko można spotkać sytuację powoływania się na okoliczność wystąpienia siły wyższej. Wyłączna wina poszkodowanego – wyłączna, a więc 100 % zawinienia leży po stronie samego poszkodowanego. Z taką sytuacją możemy mieć do czynienia, gdy pełnoletni pieszy, przechodzi przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle i zostaje potracony przez prawidłowo jadący pojazd. Z wyłączną winą osoby trzeciej możemy mieć do czynienia wówczas gdy np. pieszy zostanie wepchnięty pod prawidłowo jadący samochód przez inną osobę. 

Na podstawie mojej wieloletniej praktyki mogę stwierdzić, że zakłady ubezpieczeń, które rozpoznają zgłoszenia szkód związane z potrąceniami pieszych zbyt często powołują się na wyłączenie odpowiedzialności kierującego pojazdem mechanicznym (a tym samym ich samych). Z reguły robią to w oparciu o przesłankę egzoneracyjną w postaci wyłącznej winy poszkodowanego. Próbują zepchnąć całkowitą odpowiedzialność za skutki wypadku komunikacyjnego na samego pieszego. W szczególności widać to na tle spraw związanych z wejściem przez pieszego na przejście dla pieszych, które pozbawione jest oznaczeń świetlnych. Odpowiedzialność jest wówczas przerzucana na poszkodowanego pod pretekstem jego rzekomego wtargnięcia na przejście dla pieszych. Pomija się fakt, że zbliżając się do przejścia dla pieszych kierujący pojazdem mechanicznym np. samochodem czy motocyklem ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na pasach. Jeszcze bardziej problematyczne sytuacje związane są z przechodzeniem przez drogę w miejscach, gdzie nie ma wyodrębnionych pasów dla pieszych. Tego typu sytuacje sprzyjają zrzucaniu odpowiedzialności na pieszego. Warto jednak pamiętać, że nie są to sprawy, w których poszkodowany pieszy z góry stoi na pozycji przegranej. Należy dokładnie zbadać wówczas okoliczności sprawy, określić, czy np. kierujący samochodem prawidłowo się nim poruszał, czy jechał z dozwoloną prędkością, miał w pełni sprawny pojazd, prawidłowo działające oświetlenie itd. Bowiem tylko wyłączna wina (100% zawinienia) samego poszkodowania powoduje, zwolnienie kierującego od odpowiedzialności za skutki potrącenia pieszego. 

Chcesz uzyskać odszkodowanie? Skontaktuj się z moją Kancelarią.

Radca Prawny Paweł Kasprzyk

Comments are closed.