rozwody

Szybki rozwód? Rozwód w pół godziny? Czy to możliwe? Czyli kilka uwag na temat przebiegu sprawy rozwodowej

Tytuł dzisiejszego wpisu może i trochę kontrowersyjny, ale podyktowany przebiegiem jednej z ostatnich rozpraw rozwodowych, w których uczestniczyłem. Sprawa rozwodowa, w której reprezentowałem powoda zakończyła się orzeczeniem rozwodu po niespełna półgodzinie. Ku zadowoleniu obu stron. W związku z tym postanowiłem … Czytaj dalej